RODMGdańsk

SIEĆ REGIONALNYCH OŚRODKÓW DEBATY MIĘDZYNARODOWEJ





04.06.2019 30 lat wolności RODM Gdańsk

Rok 1989 na stałe zapisał się w historii Europy i świata. To właśnie trzydzieści lat temu w krajach, które po II wojnie światowej znalazły się w strefie wpływów Związku Radzieckiego rozpoczęły się przemiany prowadzące do odzyskania wolności. Obywatele krajów demokracji ludowej coraz odważniej dochodzili swoich praw i manifestowali sprzeciw wobec ustroju, który został im narzucony przez ZSRR. Dzisiaj przypada rocznica pierwszych częściowo wolnych wyborów w powojennej Polsce, które stanowiły kamień milowy na drodze do demokratyzacji naszego kraju. Z tej okazji zapraszamy na krótki przegląd wydarzeń, które trzy dekady temu zmieniły historię.

Polska



(fot. rok1989.pl)

Ulotka zachęcająca do udziału w pierwszych częściowo wolnych wyborach 4 czerwca 1989 roku. Wymowne hasło podkreśla doniosłość tego wydarzenia – pierwszy raz po II wojnie światowej wynik wyborów w jakimkolwiek stopniu zależał od obywateli. Na mocy porozumienia wynegocjowanego niespełna dwa miesiące wcześniej przy Okrągłym Stole kandydaci opozycji mogli zająć maksymalnie 35% miejsc w Sejmie.

Oprócz tego wywalczono między innymi ponowną legalizację „Solidarności” (zmuszonej do zejścia do podziemia po wybuchu stanu wojennego), ustanowienie urzędu prezydenta, powołanie Senatu i wybranie jego członków w całkowicie wolnych wyborach. Te ostatnie zostały zdominowane przez opozycjonistów, którzy zdobyli 99 na 100 miejsc; zajęli także wszystkie dostępne miejsca w Sejmie. Proces odzyskiwania niepodległości i przywracania demokracji wkroczył w końcową fazę.

W listopadzie 1990 roku odbyły się wolne wybory prezydenckie (wygrał Lech Wałęsa), w październiku 1991 roku przeprowadzono całkowicie wolne wybory parlamentarne. Dwa lata później ostatnie jednostki radzieckiej armii opuściły Polskę.

Węgry



(fot.: budapestbean.com)

16 czerwca 1989 roku. 26-letni Viktor Orban przemawiający podczas uroczystego pogrzebu Imre Nagy’a – uznanego po rewolucji w roku 1956 za zdrajcę i skazanego na śmierć w pokazowym procesie premiera Węgier. Po ponad trzech dekadach od tych wydarzeń węgierski parlament przyznał, że krwawo stłumione powstanie 1956 roku było walką o wolność narodu i zrehabilitował Nagy’a. Uroczystość, która zgromadziła ponad ćwierć miliona Węgrów, odbyła się w trzydziestą pierwszą rocznicę jego śmierci i była przełomowym momentem na drodze Węgier do demokracji. „Dziś, gdy zaufamy naszym duszom i sile – mówił w jej trakcie przyszły premier – możemy położyć kres dyktaturze komunistycznej (…) możemy zmusić partię do poddania się wolnym wyborom. I jeśli nie stracimy z oczu ideałów 1956 roku, będziemy zdolni wybrać rząd, który zacznie natychmiastowe negocjacje w celu wycofania wojsk radzieckich z Węgier”. Symboliczny wymiar miała także kolejna rocznica związana z 1956 rokiem. 23 października 1989 roku, dokładnie trzydzieści trzy lata po wybuchu rewolucji, proklamowano Republikę Węgierską. Węgierska Republika Ludowa przestała istnieć. (cyt. Za: E. Centkowska, Jesień Ludów ’89. Kalendarium wydarzeń)

NRD



(fot. deutschlandfunk.de)

5 października 1989 roku. Michaił Gorbaczow (na zdjęciu drugi z lewej w pierwszym rzędzie) podczas obchodów 40-lecia Niemieckiej Republiki Demokratycznej wygłasza pamiętne słowa: „Znamy dobrze naszych niemieckich przyjaciół, a także ich umiejętność uczenia się od życia, przewidywania i wprowadzania korektur, jeśli zachodzi taka potrzeba”. Dwa dni później doda, że „życie samo karze tych, którzy się ociągają”.

Wyraźne nawoływanie do reform przez przywódcę ZSRR jest bardzo nie w smak rządzącemu NRD Erichowi Honeckerowi (trzeci z lewej), czołowemu europejskiemu przeciwnikowi „pieriestrojki”. Dalsze wypadki potoczyły się szybko. Niecałe dwa tygodnie po wizycie Gorbaczowa – 18 października – Honecker zostanie zmuszony do rezygnacji z przewodzenia Niemieckiej Socjalistycznej Partii Jedności. Zastąpi go Egon Krenz, który zyskał popularność, gdy miał odmówić Honeckerowi użycia broni wobec uczestników coraz liczniejszych demonstracji. 9 listopada władze partyjne i rządowe ogłoszą, że obywatele NRD mogą swobodnie przekraczać granicę z RFN, kończąc tym samym istnienie muru berlińskiego. (cyt. za: E. Centkowska, Jesień Ludów ’89. Kalendarium wydarzeń)

NRD



(fot. rok1989.pl)

„Polska – 10 lat. Węgry – 10 miesięcy. NRD – 10 tygodni. Czechosłowacka Republika Socjalistyczna – 10 dni”. To hasło jesienią 1989 roku cieszyło się wielką popularnością w Czechosłowacji, nawiązując do „aksamitnej rewolucji”, jaka w listopadzie 1989 roku wybuchła za naszą południową granicą. W rzeczywistości jednak droga Czechów i Słowaków do upragnionych przemian trwała nieco dłużej.

Wszystko zaczęło się 17 listopada na Placu Wacława w Pradze, gdzie odbywało się legalne zgromadzenie mające upamiętnić Jana Opletala, studenta i bojownika oporu zamordowanego sześćdziesiąt lat wcześniej przez hitlerowców. Zgromadzenie spontanicznie przerodziło się w antykomunistyczną manifestację, brutalnie spacyfikowaną przez policję. Kolejne dni przyniosły następne manifestacje; uczestniczyło w nich tysiące obywateli.

27 listopada – symboliczne dziesięć dni później – rozpoczął się strajk generalny. 29 listopada usunięto z czechosłowackiej konstytucji zapis o kierowniczej roli partii. Miesiąc później prezydentem został Vaclav Havel, a pierwsze wolne wybory odbyły się w czerwcu 1990 roku.

Bułgaria



(fot. rok1989.pl)

W listopadzie 1989 roku doszło w Bułgarii do licznych manifestacji przeciwko władzy. 3 listopada w Sofii odbywała się międzynarodowa konferencja ekologiczna, a równolegle do niej manifestacja Niezależnego Stowarzyszenia Ekologicznego „Ekogłasnost”, najważniejszego ugrupowania opozycyjnego w komunistycznej Bułgarii, powstałego w reakcji na katastrofę w Czarnobylu.

Rządzący Bułgarią od 1954 roku Todor Żiwkow nakazał użycie siły wobec demonstrantów. Był to początek końca jego władzy, na której cieniem kładła się także zła sytuacja gospodarcza kraju oraz polityka „bułgaryzacji” mniejszości tureckiej (bardzo licznej; w 1989 roku stanowiła ona 10% ludności Bułgarii). Tydzień później krajem rządził już Petyr Mładenow, który w swoim expose przedstawił się jako orędownik demokracji parlamentarnej i wolnych wyborów.

W połowie grudnia połączone bułgarskie ugrupowania opozycyjne utworzyły Związek Sił Demokratycznych, który na początku 1990 roku przystąpił do negocjacji przy Okrągłym Stole, co zapoczątkowało przemiany demokratyczne w Bułgarii.

Rumunia



(fot. z: rarehistoricalphotos.com)

Bukareszt, 22 grudnia 1989 roku. Obywatele wygrażają pięściami w kierunku śmigłowca, którym z budynku Komitetu Centralnego ucieka dyktator Nicolae Ceaucescu wraz z żoną. Trzy dni później zostaną schwytani i w błyskawicznym procesie skazani na śmierć; egzekucja odbędzie się tego samego dnia. Rumunia jest jedynym krajem bloku wschodniego, w którym do zmiany władzy doszło na skutek rozlewu krwi.

Rozpoczął się on 17 grudnia w Timisoarze, kiedy wojsko otworzyło ogień do ludzi demonstrujących przeciwko przeniesieniu wywodzącego się z mniejszości węgierskiej pastora Laszlo Tokesa do prowincjonalnej parafii. Kolejne zamieszki wybuchły 21 grudnia w Bukareszcie, po tym jak Ceaucescu próbował wygłosić przemówienie do tłumu, który zgromadzono na placu przed Komitetem Centralnym.

Ustawiony wiec poparcia przerodził się jednak w wielką manifestację przeciwko dyktaturze, ta zaś w walki uliczne między demonstrantami a obrońcami reżimu. Wydarzenia końcówki roku 1989 kosztowały życie ponad tysiąca osób.


Źródła: IPN, E. Centkowska Jesień Ludów ’89. Kalendarium wydarzeń




facebook