SIEĆ REGIONALNYCH OŚRODKÓW DEBATY MIĘDZYNARODOWEJ





06.11.2020 Seminarium "CO DALEJ? - USA PO WYBORACH PREZYDENCKICH" Czy jeden człowiek jest w stanie zmienić wynik wyborów prezydenckich w USA?- Na to pytanie odpowiada gość specjalny w kolejnym seminarium eksperckim serii #RODMonline.




Tegoroczne wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych przejdą do historii. W piątek, 6 listopada Mateusz Piotrowski - analityk Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych odpowiedział nam na kilka pytań, m.in. jak pandemia zmieniła sposób prowadzenia kampanii wyborczej, dlaczego po trzech dniach nadal nie znamy wyników i co oznacza dla świata wygrana Trumpa, a co wygrana Bidena?


Niedawno zakończona kampania była wyjątkowa ze względu na światową pandemię. Kryzys związany z koronawirusem bezpośrednio wpłynął na notowania Trumpa. Joe Biden rzadziej pojawiał się w mediach i organizował spotkania i co ciekawe nie stracił przez to wyborców.


W momencie nagrywania seminarium (tj. poranek 6 listopada) trudno było oszacować kto wygra wybory, bliżej Białego Domu był w tamtym momencie Joe Biden, ale Donald Trump zaczął podważać wiarygodność i uczciwość wyborów. W stanach, w których minimalnie prowadzi wzywał do natychmiastowego zaprzestania liczenia głosów i uznania de facto jego zwycięstwa w tych miejscach. W Arizonie w której delikatnie przegrywa, a ona może okazać się kluczowa do zwycięstwa, nawoływał do policzenia każdego pojedynczego głosu. Dlatego te wybory oraz cała otoczka wokół nich jest na pewno historyczna.



Co w przypadku remisu, czyli 269-269 ? Czy jest szansa, że przy wyniku 270-268 znajdzie się wiarołomny elektor, który postanowi zmienić wynik wyborów ?


W pierwszym przypadku, o wyborze prezydenta zadecydowała by Izba Reprezentantów, w której większość posiada Partia Republikańska Donalda Trumpa. W historii zdarzali się elektorzy, którzy nie głosowali zgodnie z wynikami stanowymi, ale jeszcze nigdy nie zdarzyło się, aby miało to wpływ na wynik. Zgodnie z dzisiejszymi wynikami cząstkowymi nadal jest możliwy wynik 270-268, ale szansę, że któryś z elektorów okazałby się wiarołomny są zdaniem naszego eksperta znikome.


Do połowy grudnia jest czas na zadeklarowanie ostatecznych głosów poszczególnych elektorów. Również do tego czasu muszą zostać zakończone wszystkie spory związane z liczeniem głosów oraz kwestie sądowe. 20 stycznia 2021 roku oficjalnie zakończy się pierwsza kadencja Donalda Trumpa i odbędzie się zaprzysiężenie nowego prezydenta.



Seminarium zorganizowane przed ostatecznymi wynikami pozwoliło przybliżyć specyfikę amerykańskich wyborów prezydenckich oraz dało szansę by omówić oba możliwe scenariusze.











facebook